Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacoste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lacoste. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 stycznia 2014

Mój ulubiony zapach. Lacoste Eau de Lacoste Pour Femme.


 Zapach Eau de Lacoste sygnowany nazwiskiem aktorki Amy Adams pojawił się w perfumeriach w ubiegłym roku. Traf chciał, że miałam okazję przetestować na sobie ten zapach. Udało mi się otrzymać darmową próbkę w postaci 7ml roletki. To całkiem sporo, a roletka wystarczyła na bardzo długi czas.





Po zużyciu roletki postanowiłam, że zakupię ten zapach.
Ubiegł mnie mój mąż. I tak oto zostałam posiadaczką tych perfum.

  
Opis:
`Eau de Lacoste` to nowe damskie perfumy - odpowiednik męskiej kolekcji zapachów `L.12.12`.
Bogaty aromat białych kwiatów w kompozycji przywodzi na myśl zapach białej, bawełnianej koszuli.
Inspiracją dla projektu butelki był kształt piłki tenisowej.
Flakon wyraża prostotę i uniwersalność, będące wartościami marki Lacoste.

Nuty zapachowe:
nuty głowy: ananas, mandarynka, bergamotka
nuty serca: jaśmin, kwiat pomarańczy, kwiat ananasa
nuty bazy: drzewo sandałowe, wanilia, wetyweria, balsam peruwiański 

źródło: wizaż.pl 

Pojemność: 50ml.
Cena: 269zł/ perfumerie Douglas.
 
Wiem, że opinie na temat tego zapachu są podzielone. Jednym się podoba, inni mówią, że zapach jest wtórny i nietrwały. Moim zdaniem jest idealny dla wielbicielek delikatnych zapachów.
W sam raz na wiosnę i lato. Nie przytłacza otoczenia, daje się lubić, w dodatku na mnie jest bardzo trwały. Być może można znaleźć jego tańszy odpowiednik na niższej półce cenowej, ale na pewno nie taki sam jak Eau de Lacoste.


Do tego posiada piękny flakon w logo firmy ( krokodyl musi być ) i urocza zawieszką z napisem Lacoste. Osoby z mojego otoczenia bardzo chwalą ten zapach, nie spotkałam jeszcze osoby której by się nie spodobał. Myślę, że to dobra rekomendacja tych perfum, choć wiadomo gusta są różne i o nich się nie dyskutuje. Ja lubie po prostu takie delikatne kwiatowe perfumy.

Co do nut zapachowych to powiem Wam, że nie znam się na nich. Niemniej jednak zapach jaśminu, który wyczuwam najmocniej bardzo mi w nich odpowiada. Jestem fanką tego zapachu i oszczędzam te perfumy jak tylko mogę. Kocham je po prostu. :)
 Polecam fankom jaśminu! :) Nie zawiedziecie się :)


Pozdrawiam i do następnego posta, Kasia. :)

wtorek, 5 listopada 2013

Nowości kosmetyczne...

Oj dawno mnie tu nie było... Wstyd. Ostatni post z końca października, a mamy już listopad. Nieładnie z mojej strony. Na swoją obronę mam to, że po powrocie do pracy nie mogę znaleźć czasu, no i mam małą córę na wychowaniu. No, ale dosyć tych usprawiedliwień, pora wziąć się w garść i zacząć pisać, bo mam tyle do opowiedzenia. :)

Na początku post miły i przyjemny dla oka. Nowości kosmetyczne, które ostatnio trafiły w moje ręce...:)


Zacznę od spełnionego marzenia. Po tym jak otrzymałam darmowa próbkę zapachu Lacoste eau de Lacoste w postaci roletki KLIK postanowiłam, że te perfumy będą moje...i tak się stało. Zakupiłam je w internetowej perfumerii i teraz mogę cieszyć się pojemnością 50ml. Uwielbiam ten zapach. :)

O zakupie porządnego lusterka da makijażu zdecydowała oferta...z Lidla. Chciałam mieć duże, solidne lusterko, w którym będzie widać całą twarz. To takie właśnie jest. w dodatku ma 5x powiększenie, więc mozna w nim wykonac regulację brwi i dużą dokładnością, a także makijaż oka.
Jego cena to niecałe 30zł.

Będąc w Lidlu natknęłam się na kokosowe masło do ciała firmy Cien. Ma piękny zapach wiórek kokosowych i kosztowało jakieś 12zł za pojemność 400ml.  No i to opakowanie stylizowane na słoik w jakich kiedyś nasze babcie trzymały konfitury. :)

Za to w Biedronce upatrzyłam krem do rąk firmy Deba. Krem ten był ostatnio w Shinyboxie i postanowiłam, że kupię go. Zwłaszcza, że cenowo kosztował niecałe 5zł, a nie 12zł, jak sugerował producent. Już niedługo recenzja tego kremu. Dodatkowo wzięłam odżywkę z Garniera Olejek awokado i masło karite. W promocji kosztowała 5,89zł.

Od siostry dostałam rozchwytywany ostatnio podkład Catrice All Matt Plus w kolorze 010 Light Beige. Uwierzcie lub nie ale nie mogła go dostać w żadnym Hebe. Początkowo miałam z niego zrezygnować, ale w końcu udało jej się na niego trafić. Ciesze się, bo w końcu może znajdę idealnie jasny podkład dla siebie. Dodatkowo z okazji urodzin dostałam glicerynowe mydełko o zapachu liczi z Amellie i próbkę peelingu do twarzy. Pięknie pachnie to mydełko. :)))


Póki co na razie tyle, ale planuje zakup pędzli w tym miesiącu, więc pewnie się coś jeszcze pojawi.

Pozdrawiam, Kasia. :)

niedziela, 10 marca 2013

O nowym zapachu od Lacoste i paru nowościach w moim kuferku.

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam niespodzianki. Ostatnio po cięzkim dniu niespodziewanie znalazłam w swojej skrzynce na listy małą przesyłkę. Hmmm, pomyślałam ciekawe co to?
Paczka była jakoś dziwnie zaadresowana. I nagle przyszło olśnienie.

Przecież to próbka nowych perfum od Lacoste- Eau de Lacoste POUR FEMME.
Zgłaszając chęć otrzymania próbki nowego zapachu od Lacoste na facebooku nie myślałam
nawet, że dane mi będzie je powąchać...a jednak. Zostałam miło zaskoczona.

Spodziewałam się kartki zapachowej lub małej próbki we fiolce...a tymczasem...



jest to roletka o pojemności 6ml. Jak dla mnie bomba! :)

Powiem krótko bardzo spodobały mi się te perfumy. Są piękne, delikatne, bardzo
kobiece...takie jak lubię. 

Nuty zapachowe:
Nuta głowy:
Biały Ananas, Mandarynka
Nuta Serca:
Kwiaty Ananasa i Pomarańczy, Jaśmin
Nuta Bazy:
Drzewo Sandałowe, Wanilia


Uważam, że nowa propozycja zapachu od Lacoste spodoba się na pewno wielu paniom.
To zapach delikatny, swieży, w sam raz na wiosnę. Polecam powąchać!



****

Otrzymałam również ostatnio przesyłkę z wygraną od Piękności Dnia.
Dziekuję bardzo!:) :*

W środku paczki znalazły się:

Essene Studio Nails XXL nail protector, czyli inaczej baza nylonowa pod lakier.


My Secret Trio Eyeshadow 307.


Bardzo podoba mi się ten złoty brąz w paletce. Kolory też są świetnie dobrane.


Będąc w sobotę w Rossmanie postanowiłam wypróbować olejek do kąpieli Wellness & Beauty.
Wzięłam wersję zapachową trawa Cytrynowa i Bambus. Będę go używać do mycia twarzy. :)
Koszt tego olejku to 9zł.


 Na zdjęciu jest też płyn micelarny z Biedronki BeBeauty.
Skończył mi się ostatnio, a że go bardzo polubiłam to postanowiłam wziąć zapas.


I to by było na tyle. Życzę Wam miłej niedzieli oraz całego tygodnia.


Kasia :*