Strony

wtorek, 14 maja 2013

Ostatnie zakupy i nie tylko.

 Ostatnio rzadko kiedy robię zakupy kosmetyczne.  Dziś jednak pochwalę się tym co wpadło w moje ręce ostatnio.
Zapraszam na nową notkę !


Na paru blogach widziałam ostatnio fajny peeling enzymatyczny z morelą i brzoskwinią firmy Organic Shop.
 Nie byłabym sobą gdybym go nie wzięła zwłaszcza, że cenę miał bardzo przyjazną.



Skończył mi się też mój zapas żeli z Original Source, więc postanowiłam wypróbować żel pod prysznic firmy Radox. Pachnie zupełnie jak zapach waniliowy samochodowy w moim aucie. :D


 I już na koniec żel do higieny intymnej biedronkowej firmy Intimea. Lubię ich żele i płyny do higieny, więc zaryzykowałam i kupiłam ten.

Pochwalę się Wam jeszcze, że byłam w ubiegłą niedzielę na filmie Iron Man 3 w 3D. Film bardzo mi się podobał, więc jeśli lubicie takie klimaty koniecznie musicie go zobaczyć. Robert Downey Jr. czyli filmowy Iron Man świetnie wcieli się w rolę Tony'ego Starka. Do tego jest według mnie bardzo przystojnym facetem. :D


Postanowiłam, że użyję kępek rzęs firmy Donegal, które jakiś czas temu dostałam. 


Powiem Wam, że czułam się w nich sexy. Pięknie podkreśliły moje opadające powieki. Do tego czarna wywinięta kreska, kącik oka podkreślony brązem, usta w kolorze maliny i można zdobywać świat. ;)



Wiem, że bardzo tego na zdjęciach nie widać, ale uwierzcie mi moje oczy stały się dużo bardziej widocznie niż zwykle. :)


Pozdrawiam, Kasia :*

16 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawi mnie ten peeling Organic Shop ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również :) zwłaszcza, że słyszałam o nim dobre opinie :)

      Usuń
  2. łądne oczko *.* i jakie Ty masz kształtne brewki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję :))) w końcu odnalazłam swój idealny kształt :)

      Usuń
  3. byłam na Iron Man'ie w ten weekend i film był ok, ale pierwsze dwie części podobały mi się bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak ja:) mnie za to 3 chyba najbardziej :) choć nie powiem, 1 i 2 tez były dobre :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. O tak bardzo fajne, tylko trzeba nabrać wprawy w ich nakładaniu :)

      Usuń
    2. jestem ciekawa jak ja poradziłabym sobie z sztucznymi rzęsami :D

      Usuń
    3. Powiem Ci, że ja na początku miałam problem z ich przyklejeniem i właściwym rozstawieniem, ale za tym 3 razem było już dobrze. Jeśli masz wprawną ręke do takich rzeczy to nie powinnaś miec problemu. :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. I właśnie takie są. :) Na początku miałam problemy z ich przyklejeniem, ale teraz już jest ok :)

      Usuń
  6. Kępki to jest magiczna rzecz - mam z natury dlugie i dosc podkrecone rzesy ale jak nakladam te cuda to wygladam na wypoczeta a moje oczy sa takie wielkie i 'otwarte'. Takze siwtny wybor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak w dodatku przy mojej opadającej powiece takie kępki są zbawienne:) na początku miałam z nimi kłopot, ale ćwiczyłam ich przyklejanie i jest ok :) zwłaszcza z czarną kreską pięknie wyglądają :)

      Usuń

Nie bój się zostawić u mnie swój komentarz. Cenię wszystkie opinie, które pojawiają się na moim blogu. Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga czy " obserwujemy". Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)