Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą too faced. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą too faced. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 lipca 2012

O moich marzeniach kosmetycznych.

Każda z nas na pewno ma w głowie lub na swojej chciejliście:D kosmetyki, które snią jej się po nocach i marzy o nich.
Ja też do tych osób należę, bo co tu mówić jestem kobietą i mam to wpisane w płeć;) 
Mam marzenia zarówno te przyziemne jak i te mniej (czyt. kosmetyczne :) ).
Dziś opowiem Wam o nich. Mam nadzieję, że kogoś to zainteresuje.;)

W takim razie kolejność będzie przypadkowa.
To o czym akurat najwięcej myślę.

1. Perfumy Lancome Tresor in love



W tych perfumach zakochałam się od pierwszego powąchania i wiem, ze kiedyś na pewno będą moje.
Są bardzo kobiece i trafiaja w mój gust w 100%.

2. Szminka Mac Ravishing


Marzę o chociaż jednej szmince z Mac.
Chciałabym na własnych ustach przekonać się czy są one tak swietne jak piszą dziewczyny.
Ta w kolorze Ravishing o wykończeniu cremesheen jest po prostu jak najbardziej w moim kolorze.

3. Szczotka Tangle Teezer


Bardzo chcę tą szczotkę  za to głównie, ze podobno włosów nie plącze i świetnie czesze włosy.
Podoba mi się zwykła wersja jak i ta do  torebki.
Tylko cenę ma odstraszajacą jak dla mnie.


4. Kosmetyki Too Faced 


Zawsze ciągneło mnie do tej marki.
Niestety nie mam do niej dostepu.
Najbardziej kusi mnie ich baza i palety.
No i cudowne opakowania w których się mieszczą.
Taka ze mnie estetka trochę:D


Chwilowo więcej nic mi do głowy nie przychodzi, choć wiem, że na pewno o czyms zapomniałam.:D

A Wy jakie macie marzenia kosmetyczne?:)
Chętnie poczytam o tym o czym Wy marzycie.
Dajcie znać w komentarzach.



Pozdrawiam,
Kasia.