Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dove. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dove. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 lipca 2013

Zakupy małe i duże...

 Strasznie się rozleniwiłam ostatnio. Nic mi się nie chce... Chyba to wszystko przez te upały..
Dziś przychodzę do Was z postem zakupowym. Trochę się tego ostatnio nazbierało. ;)

Będąc w Naturze chwyciłam za nowość od Garnier szampon Ultra Doux Sekrety Prowansji do włosów z tendencją do przesuszania Morela i olejek migdałowy ( 7,99zł).


Odwiedziłam też Rossmanna. Stamtąd wzięłam kremowy żel pod prysznic Dove Purely Pampering ( 7,89zł ).

 Szukając dobrego antyperspirantu chwyciłam Adidas For Women Action 3 Control ( 7,69zł ).

 

 W Biedronce kupiłam mój ulubiony płyn micelarny BeBeauty. A podobno mieli go wycofywać...
Dużo hałasu o nic... Kosztował 4,39zł.


 W Tesco wpadł mi w oko ekspresowy krem do depilacji firmy Bielenda. Ja mam wersję z aloesem dla skóry wrażliwej ( 5,99zł ).

 


 Na koniec mój największy zakup. Depilator Braun Silk epil & Wet & Dry.
Mam nadzieję, że długo będzie mi służył.

 

Jako gratis do zakupu otrzymałam tusz Max Factor 2000 Calorie. To lubię! :)

 
I to by było na tyle. Miałyście któryś z kupionych przeze mnie kosmetyków? :)
Podzielcie się opinią na ich temat. Chętnie poczytam. :)

 Pozdrawiam, Kasia. :)

poniedziałek, 19 listopada 2012

Recenzja Dove Intimo, czyli płyn do higieny intymnej.

Sama nie wiem czemu aż tyle czasu zwlekałam z recenzją tego produktu.
Dziś wreszcie przyszła i na niego pora.
Mowa tu o płynie do higieny intymnej Dove Intimo.

Kupiłam go na początku lipca. TU pokazuję go w poście zakupowym.
Kosztował mnie 9,49zł za pojemność 250ml. Cena jak najbardziej do przyjęcia.

Pora na krótki opis producenta: 

Przepraszam za zdartą naklejkę, ale trzymam ten płyn pod prysznicem.

Pora na informacje o produkcie:
Płyn Dove Intimo ma przyjemny aloesowy zapach. Jego konsystencja jest żelowa.
Zaopatrzony jest w pompkę, ktora dozuje idealną ilość produktu.
Pompka się nie zacina, łatwo jest wydobyć z opakowania żel.


 Moja opinia:
Żel jest bardzo wydajny. Używam go od początku lipca i jeszcze go trochę jest.
Na plus zaliczam pompkę, dzięki czemu łatwo dozować ilość produktu.
Bardzo ładnie pachnie i ma żelową konsystencję. Nie ścieka z dłoni.
Bardzo przyjemny żel za nieduże pieniądze. 
Dobrze myje, odświeża i nie podrażania, a wręcz nawilża.
Polecam spróbować, zwłaszcza, że cenę ma przyjazną a i wydajność jest spora.
Bardzo polubiłam ten żel, na pewno do niego jeszcze wrócę.
Póki co jest moim ulubieńcem.
Warto go wypróbować, a mówi wam to osoba po porodzie :)

czwartek, 5 lipca 2012

Post zakupowy...czyli chwalę się co kupiłam.

Wczoraj będąc w Naturze wpadła mi w oko limitowana edycja Essence Fruity. Nie byłabym soba gdybym nie przyjrzała się jej z bliska. Była tez wyprzedaż wkładów do paletek magnetycznych z firmy Kobo  -30%. A także kuszące kolorowe eyelinery z My Secret. Skończył mi się też płyn do higieny intymnej, więc postanowiłam spróbować czegoś innego.


A oto co wpadło w moje ręce:

Płyn do higieny intymnej Dove Intimo Fresh Care- 9,49zł

2 wkłady do paletki Kobo- 8,99zł/sztuka( przecenione z 13,99zł ). Ja wybrałam matowy 124 Fresh Mint oraz metaliczny 212 Turquoise.

Eyeliner z My Secret w kolorze nr10 Malachite- 8,49zł.
 Agato (Niecierpku! ) to przez Ciebie!;)

Lakier z limitowanej edycji Essence Fruity w pięknym kolorze kiwi- 7,99zł.
Sroczko czuj się winna, bo to u Ciebie pierwszy raz go zobaczyłam i się zakochałam!:)

Jak widzicie nie ma tego dużo, ale to co akurat chciałam mieć. Niedługo bliżej zapoznam Was z tymi produktami, więc czekajcie grzecznie na posty o nich.


Pozdrawiam,
Kasia.