Tak jak ostatnio zapowiadałam dziś będzie druga część z cyklu Moja mini kolekcja produktów do ust. W poprzednim poście pisałam o szminkach KLIK dziś będzie o błyszczykach. Nie jest ich może zbyt wiele , ale jeśli jesteście nimi zainteresowane to zapraszam do zapoznania się z tym wpisem na moim blogu. Może przyda Wam sie przeczytanie tego posta jeśli chcecie np. kupić któryś z nich.
Patrząc od lewej mamy tu: Essence XXXL Shine nudes 05 Forever Rose, Essence Stay With Me 03 Candy Bar, Essence Stay With Me 02 My Favorite Milkshake, Miss Sporty Fabulous Gloss, NYZ Mega Shine Lip Gloss121 Vanilla i Carmex (tak wiem, że to żaden błyszczyk, ale też nadaje połysk ustom:) )
![]() |
| Swatche błyszczyków z fleszem. |
Podsumowując kolory, które posiadam polecam zarówno blondynkom jak i brunetkom, nieważne jakiego koloru macie włosy. Odcienie są myślę na tyle pasujące każdej z nas, że jest to tylko kwestia spodobania się danego koloru błyszczyka. Polecam szczególnie błyszczyki z Essence. Mają świetna trwałość i nie wysuszają ust. Błyszczyk z firmy Nyx jest tylko dla tych dziewczyn, które nie boją się odważnych kolorów na ustach. No i oczywiście pasuje tylko do lekkiego makijażu, gdyż ma stosunkowo ciemny kolor. A jak wiadomo, jeśli stawiamy na ciemne usta to wtedy malujemy oczy delikatnie, i na odwrót. :)
A jakie są Wasze ulubione błyszczyki?
Pozdrawiam,



