Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paletka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 kwietnia 2013

My Secret Trio Eye Shadow 307.


Trio od My Secret otrzymałam od Piękności Dnia.
Dziś w końcu przyszła pora, żeby napisać o nim parę słów.


My Secret Trio Eye Shadow 307 to paletka 3 cieni o wykończeniu metalicznym, satynowym.
Ja posiadam kolory bardzo uniwersalne, idealne do dziennego makijażu.
Mamy tu cień beżowo- złoty, różowo- beżowy i najpiękniejszy według mnie brązowy ze złotą poświatą.




Opis produktu:

Cena: 6,99zł.
  Waga produktu: 4g. 


Swatche w cieniu.


I w słońcu.

 

Moje wrażenia i ocena:
To trio urzekło mnie swoimi pięknymi kolorami. Jest według mnie idealne na dzień.
Cienie pokazane na swatchach są bez bazy. Najlepszą pigmentację ma cień brązowy, pozostałe
2 już nie za bardzo. Ogólnie baza pięknie wydobywa ich kolor. Ładnie się trzymają na oku przez jakieś 5-6 godzin. Z racji tego, ze moje powieki są opadające i tłuste to nic na nich nie przetrwa cały dzień.
Cienie są przydatne do użycia przez 12 m-cy. Dodatkowo dobrze się rozcierają. 
Przy pomocy tej paletki można stworzyć bardzo ładny dzienny makijaż.
Nawet sam brązowy cień pięknie wygląda na oku, jeśli chcemy mieć smokey eyes.
Cienie z My Secret ładnie współpracują z innymi cieniami jakie mam np. Inglot, Paese.
Myślę, ze za cenę 6,99zł to fajna paletka. Nie wiem jak inne zestawy kolorystyczne, ale ten przypadł mi
do gustu i używam go bardzo często. Innymi słowy polecam zestaw o nr 307.


P.S. Mam prośbę pomoże mi któś w zrobieniu nagłowka na bloga?:)
Ja jestem totalnym beztalenciem, jeśli chodzi o takie sprawy. Jak widzicie to które mam niezbyt udało mi sie przerobić pod obecne wymiary i wygląda jak wygląda...

wtorek, 26 marca 2013

Sleek Make Up Face Form Pallete - 373 Light. Bliższe zapoznanie... :)

Sleek dopadł i mnie. 
Odkąd zobaczyłam to trio do konturowania zapragnełam je mieć.
Nieważne, że rozświetlaczy i róży mam pod dostatniem. Ta paletka musiała być moja. I jest! :)
Długo się przed nią wzbraniałam mówiąc sobie - "Tak naprawdę potrzebuję tylko
dobrego bronzera, róż jest w nie moim kolorze a rozswietlaczy Ci u mnie pod dostatkiem".
Na próżno, moje chciejstwo co do tego kosmetyku było silniejsze ode mnie. W dodatku
mój mąż mówi..."jak chcesz to sobie kup" , więc długo mnie nie trzeba było przekonywać. :)

Dodatkowo wylewające się z internetu recenzje z pięknymi swachami tego tria rozbudziły
mój apetyt, który w pełni uważam za zapokojony. :)
Ogłaszam koniec kupowania produktów do pokreślania twarzy! :)
To trio będę mieć na pewno przez długi, długi czas... :)
Dodam jeszcze, że nie jest to recenzja a moje pierwsze wrażenia odnośnie paletki.


Moja paletka jest w kolorze 373 Light. 
Koszt tego kosmetyku to jakieś 56zł. Dla jednych dużo, dla drugich mało.
Ja myślę, że to cena adekwatna do gramatury i 3 kosmetyków zawartych 
w 1 opakowaniu tego tria. A jest to aż 20g!


Paletka zapakowana jest w kartonik z opisem składu i zawartością.



Sama paletka jest zrobiona z mocnego plastiku w kolorze czarnym, z
charakterystycznym logiem dla firmy Sleek. 


W środku mamy 3 piękne kolory przeznaczone do wykonturowania naszej twarzy.
1- bronzer-jasny brąz, bez żadnych pomarańczowych tonów.
2- rozświetlacz-piękny szampański kolor
3- róż w kolorze różowym ze złotą poświatą.


 Paletka w słońcu.



Bronzer.

 Rozświetlacz.

Róż.
Zobaczcie jak się przepięknie mieni.

Swatche w cieniu

i w słońcu.

Nie wierzę w to co mówię, ale róż mnie tak zachwycił, że już
teraz wiem, że będzie moim ulubieńcem.;) A tak się przed nim broniłam :D
Rozświetlacz i bronzer również odpowiadają mi kolorystycznie.
Po więcej zapraszam Was do mojej recenzji, której możecie się spodziewać w niedługim czasie.

Pozdrawiam, K :*