Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grashka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grashka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 czerwca 2013

HexxBOX – Poznaj i testuj z 1001pasji!- Grashka eyeliner w pisaku.

 Przyszedł czas na kolejną recenzję kosmetyku otrzymanego w ramach akcji HexxBOX - Poznaj i testuj z 1001 pasji! .  Produkt ten dostałam dzięki uprzejmości Hexx i sklepu igruszka.pl.
Jeśli jesteście ciekawe mojego zdania to przeczytajcie dalszą część posta. :)


Opis produktu:
GRASHKA Eyeliner zamienia trudną aplikację czarnej kreski na prostą, łatwą i wygodną.
 Delikatna końcówka z syntetycznego włókna gwarantuje uzyskanie perfekcyjnej kreski a wygodne,
Dermatologicznie przetestowana formuła jest  długotrwała i odporna na rozmazywanie. Jej ilość umożliwia wykonanie aż do 150 aplikacji. Należy pamiętać o zamknięciu opakowania po użyciu oraz przechowywaniu w pozycji horyzontalnej. Zaleca się stosowanie kosmetyku na czystą skórę, a w przypadku nakładania produktu na wcześniej już nałożone kosmetyki zalecana jest aplikacja tuż przy nasadzie rzęs.    Źródło: klik

Skład:

 AQUA, GLYCERIN, PVP/VA COPOLYMER, ISOPROPYL ALCOHOL, CI 77266, PVP, BUTYLENE GLYCOL, POLYSORBATE 60, SODIUM EDTA, COCAMIDPROPYL BETAINE, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, SODIUM CARBONATE, BUTYLPARABEN, PROPYLPARABEN, ETHYLPARABEN.

Cena: 14,90 zł/ igruszka.pl

Pojemność:  0,8 ml


Kolor: czarny.

Moje odczucia i ocena produktu:
Eyeliner Grashka zamknięty jest w pisaku. Ma spiczasto zakończoną końcówkę, która ma umożliwić precyzyjne namalowanie cienkiej kreski. Celowo piszę ma- otóż namalowanie nim cienkiej kreski graniczy u mnie z cudem. Kreska wychodzi dużo grubsza niżbym tego chciała. Do tego czerń jest słabo nasycona przez co kreskę trzeba parę razy poprawiać i tu też ciężko o efekt pięknej czarnej kreski. Eyeliner robi prześwity a tego bardzo nie lubię. W dodatku kreska nim namalowana trzyma się bardzo krótko, zaczyna blednąć i znikać po paru godzinach. Ja wiem, że moje powieki są bardzo wymagające, bo nie dość, że są opadające to jeszcze mocno się przetłuszczają. Dlatego wiem, że nie sięgnę po ten produkt ponownie, mam już sprawdzony eyeliner ( tak to słynny żelowy eyeliner z Essence :)), którym o niebo lepiej maluję się kreski. Niemniej jednak dziękuję Hexx i firmie iguszka za udostępnienie mi tego kosmetyku do testów. Wiem czego się wystrzegać. Nie dla mnie są takie eyelinery. Nie umiem się nimi malować, a w dodatku ten był za mało czarny jak na mój gust. ;) Innymi słowy nie polecam. 

A Wy miałyście jakieś doświadczenia z tytm eyelinerem? 
Z chęcią poczytam Wasze opinie.

Pozdrawiam, Kasia. :) 

piątek, 7 czerwca 2013

HexxBOX – Poznaj i testuj z 1001pasji!- Grashka perłowy cień do powiek 06 Silver - recenzja.

Kiedy otrzymałam ten cień do testów w ramach akcji  HexxBox poznaj i testuj z 1001 pasji byłam bardzo zadowolona, bo brakowało mi szarości w swoim zbiorze cieni. Dziś przyszła pora by ocenić cień firmy Grashka, który otrzymałam dzięki Hexx oraz firmie igruszka.pl.

Jak widzicie jest to cień w szarym kolorze. Ma dodatkowo perłowe wykończenie.

Opis produktu:
Formuła cieni została przygotowana przede wszystkim do stosowania  na mokro. Tym sposobem uzyskasz wspaniałą intensywność kolorów oraz piękne opalizujące wykończenie. Cienie GRASHKA nakładane na mokro, idealnie sprawdzają się jako kosmetyki służące do podkreślenia oczu w makijażu wieczorowym. Cienie stosowane na sucho, pozwolą  natomiast uzyskać delikatny,  perłowy efekt. W tej wersji są idealne dla wykonania subtelnego makijażu dziennego, czy też biznesowego. Wielofunkcyjne cienie do powiek GRASHKA umożliwiają wszechstronne wykończenie makijażu oczu. Wyjątkowa formuła i delikatna konsystencja sprawiają, że cienie doskonale się mieszają, cieniują oraz ukrywają niewielkie niedoskonałości powiek. Dzięki temu nakładanie ich na powiekę staje się wyjątkową przyjemnością. Ich pudrowa formuła powoduje, że niektóre z odcieni mogą być z powodzeniem stosowane dodatkowo jako róż do policzków, bronzer lub rozświetlacz. Możesz również spróbować na mokro uzyskać efekt kolorowego eyelinera! Cienie do powiek GRASHKA zostały zamknięte w eleganckim, magnetycznym opakowaniu. Możesz więc uzupełniać raz zakupione opakowania ulubionymi odcieniami dostępnymi jako pojedyncze wkłady. Nie zawierają parabenów. Zostały przetestowane dermatologicznie.


Skład: można powiększać zdjęcie.

Cena: 12,90 zł. / igruszka.pl.
Pojemność: 2g.

Kolor: nr 06 Silver, szary kolor ze srebrnymi drobinkami.

Moje odczucia i ocena produktu:
 Cień, który otrzymałam do testów jest zamknięty w plastikowym opakowaniu. Jest to wkład, który będzie pasował do kasetki po bazie pod cienie firmy Grashka KLIK , którą nie tak dawno recenzowałam. 

 Po lewej stronie: cień bez bazy, po prawej- na bazie.

Cień jest perłowy, ale nie jest to mocna perła, określiłabym go jako perłowy delikates. Nie ma w nim nic bazarowego. Sam w sobie jest bardzo słabo napigmentowany i po prostu słabo widoczny na powiece. Dopiero na bazie zyskuje głębię koloru. 

Na moich powiekach trzyma się jakieś 7 godzin. Można je też używać tak jak zaleca producent, czyli na mokro, jednak ja takiego sposobu nie stosowałam, ze względu na moje tłuste powieki.

Dobrze się rozciera, ale sam w sobie intensywny nie jest, koniecznie musimy nanieść go na powiekę na mokro lub użyć bazy. Polecam fankom delikatnych kolorów i osobom bojącym się przedobrzyć z cieniem na powiece. Tym cieniem nie da się zrobić sobie krzywdy! :) Mnie on tyłka nie urywa, bo lubię mocne, zdecydowane kolory a w dodatku muszą być to maty. Tak mam i już, kwestia gustu jak w każdym przypadku.


A Wy miałyście ten cień?:) Jak wrażenia? Lubicie? :)

Pozdrawiam, Kasia.  :)

poniedziałek, 20 maja 2013

HexxBOX – Poznaj i testuj z 1001pasji! - Baza pod cienie i do ust firmy Grashka- recenzja.

Bazę firmy Grashka dostałam dzięki uprzejmości Hexx any i firmy Igruszka w ramach akcji HexxBox Poznaj i testuj z 1001 pasji już dość dawno. Dziś przyszła w końcu pora by wyrazić o niej swoje zdanie. Mam nadzieję, że ciekawi Was co ja mam o niej do powiedzenia.już dość dawno.


 

Opis produktu:
GRASHKA Eye and Lip Primer sprawi, że Twój makijaż pozostanie w idealnym stanie tak długo, jak tylko zechcesz.
Wyjątkowa formuła kosmetyku zapewnia idealny wygląd zarówno makijażu oczu, jak i ust. Dzięki bazie skóra znajdująca się na powiekach oraz delikatna powierzchnia ust, zostaną odpowiednio przygotowane do makijażu. GRASHKA Eye and Lip Primer posiada neutralny, cielisty odcień, a jej konsystencja ułatwia dokładną aplikację, co powoduje, że kosmetyki nałożone na bazę posiadają intensywny kolor, a jednocześnie makijaż wydaje się miękko nałożony na elastyczną i delikatną w dotyku skórę. Co najważniejsze, baza GRASHKA przyczynia się do niezwykłej długotrwałości makijażu oraz sprawia, że kosmetyki nie skawalają się w załamaniach skóry niezależnie od budowy oka. Nie musisz się również obawiać niekorzystnych warunków pogodowych.
GRASHKA Eye and Lip Primer jest bardzo wydajnym kosmetycznym niezbędnikiem. Dzięki odpowiednio dobranemu opakowaniu, podczas aplikacji nabierzesz bazy tylko tyle, ile właśnie potrzebujesz. Formuła sprawia jednocześnie, że kosmetyk nie wysycha.
W skład GRASHKA Eye and Lip Primer wchodzą składniki posiadające pozytywny wpływ na skórę. Przede wszystkim są to witamina A oraz Gamma-oryzanol - ten ostatni stanowi antyoksydant i jest naturalnym filtrem UV - wpływa więc na skórę antyzmarszczkowo, jak również wspomaga walkę z przebarwieniami, działa łagodząco i przeciwzapalnie.
Eleganckie opakowanie w modnym kolorze sprawia, że GRASHKA Eye and Lip Primer to dobry pomysł na prezent na każdą okazję. Produkt nie zawiera konserwantów.




Skład:
 ( Można powiększać ;) )

 

Cena: 11, 90 zł sklep Igruszka.pl
Pojemność:  1,2 ml.


Opakowanie: Baza umieszczona jest plastikowym opakowaniu, z zamykanym wieczkiem w kolorze czarnym w niebieskim kartoniku z pięknym kwiatowym wzorem. Po wykończeniu bazy możemy wyjąć ze środka wkład i włożyć tam wkład z cieniem, ponieważ do opakowania pasują cienie firmy Grashka.


Konsystencja: kremowa, trochę tępa w rozsmarowywaniu.


Kolor: beżowy.
 

Aplikacja: palcami.


Moje odczucia i ocena produktu:

Baza jest kremowa, ale trochę tępa w rozsmarowywaniu. Dobrze stapia się ze skórą. Bardzo ładnie podbija kolor cieni. Nawet z bardzo jasnych i słabo napigmentowanych cieni potrafi dużo wydobyć i chwała jej za to.
Przy pojemności 1,2 ml i czasie przydatności do zużycia, czyli 18-miesięcy mamy pewność, że zużyjemy ją do końca, czyli nic się nie zmarnuje. Do tego ładne zgrabne czarne opakowanie, nie za głębokie ułatwia wydobycie bazy do samego końca. Brawo dla firmy za przemyślany design opakowania. Co do trwałości bazy na moich powiekach- u mnie ona wytrzymuje jakieś 2-3 godziny. Po tym czasie widzę już zrolowane cienie w załamaniu. W sumie nie dziwi mnie to, bo mam tłuste powieki, które ciężko utrzymać w ryzach. u mnie ta baza się nie sprawdziła, ale u kogoś kto nie ma problemu z przetłuszczającymi się powiekami może się sprawdzić. Nie stosowałam bazy Grashki na usta, gdyż łatwo o mnie u przesuszenie, kto wie może faktycznie przedłuży trwałość szminki czy błyszczyka.
  
Po lewej: cień firmy Grashka bez bazy, po prawej na bazie.

Ogólnie to cały czas szukam dobrej bazy pod cienie. Miałam już parę baz jednak żadna do tej pory nie spełniła moich oczekiwań. Może możecie mi coś ciekawego polecić ?:)

Jeśli zaciekawiła Was baza z Grashki i chciałybyście ją sprawdzić na sobie to z chęcią wymienię się na jakiś drobiazg kosmetyczny. ;)

Dziękuję jeszcze raz Hexx i firmie Igruszka z możliwość przetestowania bazy Grashka. :)


Pozdrawiam, Kasia. :)

wtorek, 5 lutego 2013

HexxBOX już u mnie! :)

 Cześć dziewczyny!:)

Dziś post chwalipięcki. Chwalę się a jak! :) Doszła dziś do mnie przesyłka w ramach 
akcji HexxBOX. Dzięki Hexxanie mam mozliwość bycia recenzentką produktów Grashka
oraz dzięki uprzejmości sklepu Igruszka. Jeśli nie wiecie o co chodzi to zapaszam na stronę 
http://www.1001pasji.com/ w zakladkę HexxBOX. Tam wszystko dokładnie jest opisane.


A teraz zeby nie przedłużać pokażę Wam co otrzymałam.


W niebieskim kartoniku jest baza pod cienie i do ust, fioletowym - perłowy cień do powiek
w kolorze szarym oraz eyeliner w pisaku. Co tu dużo mówić, zaczynam testy tych kosmetyków.
W niedalekiej przyszłości podzielę się z Wami opinią o nich, a póki co siedzę i się na nie patrzę :D

Jeszcze raz dziękuję Ci Hexx!:)


Pozdrawiam, Kasia.