Witajcie Dziewczyny :)
Dziś Mikołajki, mam nadzieję, że znalazłyście coś fajnego pod poduszką...:)
Dziś chcę Wam pokazać co ostatnio trafiło w moje ręce.
Wymieniłam się na szafie jakiś czas temu i chcę Wam pokazać co też to jest.
Była to mała wymianka, więc nie ma tego wiele.
Zaintrygowały mnie perfumy Oriflame o nazwie Mirage.
Przyznam, że wcześniej nie wiedziałam jak pachną, ale na szczęście spodobały mi się.
Ja posiadam miniaturkę tych perfum 4ml. W sam raz do torebki.
Na pewno będę używac ich w święta, bo idealnie nadają się na wieczory.
Zapach jest dość ciężki, ale zarazem zmysłowy z pewną dozą pieprzu.
Na pewno nie są to perfumy na dzień.
Jako gratis wzięłam też sobie różaną maseczkę z Ziaji.
Ten kwas hialuronowy bardzo mnie zaciekawił. Ogólnie to nie przepadam za tą
marką, ale postanowiłam spróbować. Na opakowaniu jest napisane, że to maseczka
dla osób po 30. roku życia. A co mi tam, może nic mi nie będzie :D
Ogolnie to jestem bardzo zadowolona z tej wymianki.
Na pewno wszystko z chęcią zużyję. A Wy lubicie się wymieniać?:)
Pozdrawiam Mikołajkowo, Kasia :*



