Strony

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn do higieny intymnej. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płyn do higieny intymnej. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 listopada 2012

Recenzja Dove Intimo, czyli płyn do higieny intymnej.

Sama nie wiem czemu aż tyle czasu zwlekałam z recenzją tego produktu.
Dziś wreszcie przyszła i na niego pora.
Mowa tu o płynie do higieny intymnej Dove Intimo.

Kupiłam go na początku lipca. TU pokazuję go w poście zakupowym.
Kosztował mnie 9,49zł za pojemność 250ml. Cena jak najbardziej do przyjęcia.

Pora na krótki opis producenta: 

Przepraszam za zdartą naklejkę, ale trzymam ten płyn pod prysznicem.

Pora na informacje o produkcie:
Płyn Dove Intimo ma przyjemny aloesowy zapach. Jego konsystencja jest żelowa.
Zaopatrzony jest w pompkę, ktora dozuje idealną ilość produktu.
Pompka się nie zacina, łatwo jest wydobyć z opakowania żel.


 Moja opinia:
Żel jest bardzo wydajny. Używam go od początku lipca i jeszcze go trochę jest.
Na plus zaliczam pompkę, dzięki czemu łatwo dozować ilość produktu.
Bardzo ładnie pachnie i ma żelową konsystencję. Nie ścieka z dłoni.
Bardzo przyjemny żel za nieduże pieniądze. 
Dobrze myje, odświeża i nie podrażania, a wręcz nawilża.
Polecam spróbować, zwłaszcza, że cenę ma przyjazną a i wydajność jest spora.
Bardzo polubiłam ten żel, na pewno do niego jeszcze wrócę.
Póki co jest moim ulubieńcem.
Warto go wypróbować, a mówi wam to osoba po porodzie :)

niedziela, 18 listopada 2012

Małe sobotnie zakupy.

Wczoraj wybrałam się na mały wypad z mężem do mojej ostatnio ulubionej drogeri.
Przygarnęłam parę rzeczy i dziś Wam się nimi pochwalę.


 W pierwszej kolejności musiałam sobie kupić nową farbę do włosów, a właściwie to dwie.


 Mój wybór padł na Garnier Color Naturals w odcieniu nr 5 Jasny Brąz. 
Była akurat promocja 2w cenie 1 za 14,99zł/kpl.
Czas w końcu pomalować te siwulce na mojej głowie! :D


 Bardzo lubię robić tam zakupy, bo są tam trudniej dostępne marki takie jak Golden Rose.
A, że zawsze chciałam spróbować tej maskary poprosiłam panią właśnie o tą czerwoną.
Jest to wersja 3D Fantstic Lash Mascara.
Kupiłam ją za 15zł.

 No i na koniec emulsja do higieny intymnej Intimea z Bierdonki.
Po dobrych opiniach o niej postanowiłam i ja ją spróbować, zwłaszcza, że kosztuje 2,99zł.
Wiele nie stracę, a być może się bardzo polubimy.

Nie są to wielkie zakupy, ale jak najbardziej udane i przemyślane.
Ja nic nie kupuję w ciemno, a te kosmetyki mają juz swoich zwolenników.
Zobaczymy czy i ja też będę do nich należeć ;)


Pozdrawiam Was w ten niedzielny wieczór i życzę udanego tygodnia.
Kasia :*

czwartek, 5 lipca 2012

Post zakupowy...czyli chwalę się co kupiłam.

Wczoraj będąc w Naturze wpadła mi w oko limitowana edycja Essence Fruity. Nie byłabym soba gdybym nie przyjrzała się jej z bliska. Była tez wyprzedaż wkładów do paletek magnetycznych z firmy Kobo  -30%. A także kuszące kolorowe eyelinery z My Secret. Skończył mi się też płyn do higieny intymnej, więc postanowiłam spróbować czegoś innego.


A oto co wpadło w moje ręce:

Płyn do higieny intymnej Dove Intimo Fresh Care- 9,49zł

2 wkłady do paletki Kobo- 8,99zł/sztuka( przecenione z 13,99zł ). Ja wybrałam matowy 124 Fresh Mint oraz metaliczny 212 Turquoise.

Eyeliner z My Secret w kolorze nr10 Malachite- 8,49zł.
 Agato (Niecierpku! ) to przez Ciebie!;)

Lakier z limitowanej edycji Essence Fruity w pięknym kolorze kiwi- 7,99zł.
Sroczko czuj się winna, bo to u Ciebie pierwszy raz go zobaczyłam i się zakochałam!:)

Jak widzicie nie ma tego dużo, ale to co akurat chciałam mieć. Niedługo bliżej zapoznam Was z tymi produktami, więc czekajcie grzecznie na posty o nich.


Pozdrawiam,
Kasia.