Strony

poniedziałek, 20 lutego 2012

Słoneczny puder do twarzy i ciała z drobinkami złota z Lovely od Wibo

Hej dziewczyny!


Dziś będzie krótko o pudrze brązującym do twarzy i ciała od frmy Wibo. Ja swój kupiłam jakoś na początku stycznia tego roku. Produkt ten ma olbrzymią pojemność, bo aż 23g! A tak opisuje go producent: "Słoneczny puder do twarzy i ciała nadaje skórze złocisty kolor naturalnej opalenizny. Ładnie modeluje rysy twarzy i nie pozostawia smug. Delikatna pudrowa konsystencja pudru nie zatyka porów, pozwala skórze oddychać. Drobinki złota delkatnie ozdabiają koloryt skóry. Ukrywa oznaki zmęczenia. Testowany dermatologicznie."




 Moim zdaniem pudrem tym da się modelować ładnie policzki i owal twarzy. Na szyję też myślę możemy go stosować żeby zniwelować podwójny podbródek. Przerażać może na poczatku ilość drobinek po jego otwarciu i przejechaniu po nim palcem, jednak efekt na skórze to bardziej satyna niż brokat. Nie świecimy sie zatem jak kula dyskotekowa.



   Ja swój puder brązujący kupiłam w ciemno i nie żałuję , bo naprawdę ciężko z nim przesadzić i łatwo budować efekt opalenizny. Produkt ten ma bardzo przyjemną pudrowo-jedwabistą formułę i w dodatku pięknie pachnie. Zaraz po kupieniu go sprawdziłam jakie opinie zbiera mój" bronzer":D i jakież było moje zdziwienie, gdy jego średnia wyniosła 4,90! To jest naprawdę sporo jak na tak tani kosmetyk ( kosztował mnie jakieś niecałe 16zł). Ciekawa jestem jak będzie wyglądał na skórze latem.



Polecam sobie wypróbować, bo koszt jest mały a efekt na skórze jak natualna zdrowa opalenizna.



Pozdrawiam,

środa, 15 lutego 2012

Moja mini kolekcja produktów do ust. Część II: Błyszczyki

Witajcie!


Tak jak ostatnio zapowiadałam dziś będzie druga część z cyklu Moja mini kolekcja produktów do ust. W poprzednim poście pisałam o szminkach KLIK dziś będzie o błyszczykach. Nie jest ich może zbyt wiele , ale jeśli jesteście nimi zainteresowane to zapraszam do zapoznania się z tym wpisem na moim blogu. Może przyda Wam sie przeczytanie tego posta jeśli chcecie np. kupić któryś z nich.




Patrząc od lewej mamy tu: Essence XXXL Shine nudes 05 Forever Rose, Essence Stay With Me 03 Candy Bar, Essence Stay With Me 02 My Favorite Milkshake, Miss Sporty Fabulous Gloss, NYZ Mega Shine Lip Gloss121 Vanilla i Carmex (tak wiem, że to żaden błyszczyk, ale też nadaje połysk ustom:) )



Swatche błyszczyków z fleszem.
Niżej przedstawiam Wam swatche w takiej samej kolejności jak na zdjeciu wyżej.



A tu juz słabej jakości ( niestety to wina mojego aparatu, starałam się jak mogłam a zdjęcie nie wyszło:( ) zdjęcie bez flesza.



Podsumowując kolory, które posiadam polecam zarówno blondynkom jak i brunetkom, nieważne jakiego koloru macie włosy. Odcienie są myślę na tyle pasujące każdej z nas, że jest to tylko kwestia spodobania się danego koloru błyszczyka. Polecam szczególnie błyszczyki z Essence. Mają świetna trwałość i nie wysuszają ust. Błyszczyk z firmy Nyx jest tylko dla tych dziewczyn, które nie boją się odważnych kolorów na ustach. No i oczywiście pasuje tylko do lekkiego makijażu, gdyż ma stosunkowo ciemny kolor. A jak wiadomo, jeśli stawiamy na ciemne usta to wtedy malujemy oczy delikatnie, i na odwrót. :)



A jakie są Wasze ulubione błyszczyki?
Pozdrawiam,



poniedziałek, 13 lutego 2012

Nowe nabytki z Lancrone. W końcu !

Jakiś czas temu ( a dokładnie trzy posty wcześniej:) )pisałam Wam o oczekiwaniu na nowe nabytki z firmy Lancrone, a dokładniej rzecz ujmując- pędzle. Dziś przyszła moja wyczekiwana paczka, listonosz przyniósł mi je dość póżno i już myślałam, że dzis się nie pochwalę, a jednak! :) Pędzle Lancrone zamówiłam w ubiegłą środę na allegro od sklepu www_wizazysci_pl.  W czwartek dostałam maila póznym wieczorem o nadaniu wysyłki a juz dziś były u mnie ok. godz. 13. Tak więc z przyjemnością i nieukrywanym zadowoleniem ( z tego jak owe pędzle wyglądaja, prezentują się i jakie są mięciutkie ) przedstawiam Wam bohaterów dzisiejszego posta :):D.

 Idąc od lewej strony:    pędzel do różu i bronzera Angled Top Kabuki- F58, pędzel do podkładów mineralnych i płynnych Flat Top Kabuki-F60, płaski pędzelek do nakładania cienia na całą powiekę Large Fluff-E135.





A tak przedstawia się grubość pędzli. Prawda, że imponująca?:)
Pędzle przychodzą do nas w zabezpieczających je przed zniekształceniem osłonkach.


Niżej pędzel do podkładu w osłonce pozwalającej zachować jego kształt.



 Pędzel do różu i bronzera również w osłonce.



Tu pędzel do aplikacji cienia na całą powiekę( jak widzicie bez osłonki ale, żeby nie było przyszedł do mnie w osłonce tyle, że żadne zdjęcie nie chciało w niej dobrze wyjść). Mąż mówi na to kondonierka.:D


A tutaj pokazuję Wam owe osłonki na pędzle. Nie muszę chyba mówić jak cieszę się na używanie pędzli Lancrone. Już się nie mogę doczekać!:) W końcu skompletowałam swój zestaw pędzli do makijażu. Ale o tym już w następnym poście...:)

Mam nadzieję, że będą się wspaniale spisywać. No i zapomniałabym na koniec może jeszcze dla chcacych wiedzieć jakie są ceny pędzli, które zakupiłam:

  • Pędzel do óżu i bronzera 25zł
  • Pędzel do podkładu 26zł
  • Pędzel do aplikacji cieni 13,90zł

Pozdrawiam,        




                                     

Moja mini kolekcja produktów do ust. Część I : Szminki

Hej dziewczyny!


Jakoś ostatnio brakuje mi pomysłów na posty do bloga, tak więc postanowiłam napisać o moich produktach do ust. Pierwsza część będzie o szminkach, druga o błyszczykach. Nie jest ich za dużo także zatytułowałam ten post mini kolekcja.:) Tak więc zaczynamy. Posiadam cztery szminki: Rimmel Moisture Renew 880 Rose Passion, Vipera Just Lips 11, NYX Lip Smacking Fun Colors 626 Vitamin i Astor Rouge Couture 100 Rose Taffeta.






Kolory od lewej: Rimmel, Vipera, NYX, Astor.




Kolory jakie posiadam to malinowa czerwień, różo-czerień (taki trochę koral), delikatny pomarańcz i różowy nude. Szkoda tylko, że aparat trochę przekłamał kolory.:( Cóż uroki posiadania cyfrówki... Szminki są dosyć kremowe. Na ustach najlepiej trzyma się szminka Rimmel. Vipera i NYX też dobrze, jedynie Astor troszkę usta wysusza i trzeba się ratować balsamem do ust ( najlepszy jest wg mnie Carmex:)). Poza tym używam tych szminek juz spory czas i każda ładnie podkreśla usta zarówno przy dziennych makijażach jak i wieczorowych.



A jakie są Wasze ulubione szminki?
Ps. Jutro prawdopodobnie pojawi się wpis o błyszczykach. :)




Pozdrawiam,