Strony

niedziela, 7 października 2012

Wróciłam:D

Wesele, wesele i już po weselu:)
Niestety wszystko co dobre szybko się kończy...
Padam na twarz po prostu...spałam może ze 2 godziny.
Ale nic to odbije sobie sen. 


Przez te dwa dni nie komentowałam bardzo Waszych blogów, bo zwyczajnie
nie miałam na to czasu. Postaram się teraz częściej coś pisać.
Wczoraj jak wiecie bawiłam się na weselu u przyjaciółki.
Było świetnie, połamałam przez tańczenie nawet jeden but. Złamał się zaraz pod obcasem.:D 
Ale nie ma tego złego... Będę miała pretekst, żeby kupić nowe.:D

A taką piękną wiązankę miała pani Młoda.:)



Pozdrawiam i miłej niedzieli Wam życzę.
Kasia:*

7 komentarzy:

  1. Ten but to na pewno na szczęście ;D no i chyba na nieszczęście dla portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak...:)szczęście w nieszczęściu:)co sezon to inne buty:D

      Usuń
  2. Wiązanka bardzo ładna. A tańce musiały być niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były niesamowite piruety i to pewnie przez to :D

      Usuń
  3. ja zniszczyłam na weselu na którym ostatnio byłam aż dwa buty :D :D czyli znaczy że wesele się Ci udało i brawo ♥ wiązanka rzeczywiście piękna :) ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he to widzę, że jesteś lepsza ode mnie:D:D

      Usuń
  4. Wiązanka śliczna, ja teraz ide na weselicho, juz niemoge sie doczekac!
    Zapraszam do Mnie http://panna-mewa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Nie bój się zostawić u mnie swój komentarz. Cenię wszystkie opinie, które pojawiają się na moim blogu. Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga czy " obserwujemy". Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)