Strony

sobota, 20 października 2012

Akcja Pażdziernik Miesiącem Maseczek: Maseczka AA Skuteczna Pięlęgnacja

Nie wiem jak u Was z pogodą, ale u mnie jest super.
Pogoda piękna, w sam raz na zdjęcia. Świeci piękne ostre słońce, aż dziwne, że to już jesień.
Ale, ale tak było wczoraj, dziś już nie jest tak różowo.

Przyszła w końcu pora, żeby dotrzymac słowa i zrecenzować maseczkę w ramach
akcji Pażdziernik Miesiącem Maseczek.
Tak, więc dziś pora na maseczkę z AA Skuteczna Pielęgnacja.
 Maseczka błyskawicznie nawilżająca.
Opakowanie to saszetka 2x5ml/1,99zł.


Opis producenta:
Receptura maseczki błyskawicznie nawilżającej AA Skuteczna Pielęgnacja zawiera zestaw
cennych składników aktywnych, które przywracają właściwą równowagę hydrolipidową
skórze i chronią ją przed przesuszeniem.
Efekty: skóra jest nawilżona, gładsza i bardziej elastyczna.
Na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu nałożyć warstwę maseczki, omijając okolice oczu.
Pozostawić na 15 minut. Nadmiar usunąć przy użyciu płatka kosmetycznego.
Stosować 1-2 razy w tygodniu.


Skład: Aqua, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Stearate, Petrolatum,
Dicaprylyl Ether, Betaine, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Dimethicone, Glyceryl Stearate Citrate, Paraffinum Liquidum, Caprylyl Glycol, Sodium Hyaluronate, Xylitylglucoside, Panthenol, Xylitol, Durvillea Antartica Extract, Anhydroxylitol, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Carbomer, Allantoin, Propylene Glycol, Methylisothiazolinone, Parfum, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin.


Moja opinia:
Maseczka ma formę kremu, który nakładam na twarz.
Czekam 15 min. a nadmiar usuwam wacikiem.
W czasie oczekiwania aż maseczka się wchłonie towarzyszy mi lekkie uczucie mrowienia,
które jednakznika po paru minutach, ale jest.Po tym czasie usuwam nadmiar maseczki.
Moja skóra po tej maseczce jest gładka i przyjemna w dotyku.
Nawilża moją skórę bardzo ładnie.
Jedyne co mi się w niej nie spodobało to zapach i uczucie lekkiego szczypania w policzki i
okolice nosa.W sumie bardziej było to takie mrowienie, może tak właśnie czuć jej wchłanianie się.
Myślę, że to przyzwoita maseczka z grosze. Na pewno warto samemu ją wypróbowąć.


Miałyście tą maseczkę?:)
Jak wrażenia?:)


Pozdrawiam, Kasia.

10 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji zapoznania się na własnej skórze z maseczkami AA, ale kuszą mnie już od dawna dobrymi opiniami i przystępną ceną ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena naprawdę juz niższa nie będzie a jest chyba parę fajnych rodzaji maseczek z AA, sama mam chęć na inne:)

      Usuń
  2. szkoda że Ciebie ta maseczka mrowi w policzki, u mnie wszystko było dobrze

    chciałam Cię prosić o polubienie mojej strony na Facebooku
    http://www.facebook.com/OriLeszno
    dziękuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie to wina naczynkowej cery, jaką mam.

      Usuń
  3. używałam podobnej maseczki AA w wersji regenerującej :) była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaka to była konkretnie nazwa, pamiętasz może?:)

      Usuń
  4. miałam i recenzowałam u mnie:] niestety po tej maseczce cały dzień mnie oczy piekły:/ masakraaa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może za blisko ją nakładałaś?ja też miałam małe problemy, ale na policzkach.

      Usuń
    2. właśnie nie za blisko raczej dalej niż bliżej :)

      Usuń
  5. Hmm słyszałam o tej maseczki dużo dobrego, ale jakoś nigdy jej nie kupiłam i nie dlatego ze nie chciałam tylko jakoś niespecjalnie ją odnajdywalam wsród ziajek itp do produktów z AA nie byłam nigdy przekonana ale chyba w końcu muszę jej spróbować :) u mnie niedługo pojawią sie maseczki z effektimy więc zapraszam jak masz ochotę :)


    www.blondineczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Nie bój się zostawić u mnie swój komentarz. Cenię wszystkie opinie, które pojawiają się na moim blogu. Nie zostawiaj komentarzy w stylu "zapraszam do mnie", linków do bloga czy " obserwujemy". Mój blog to nie miejsce na czyjąś reklamę.
Dziękuję :)